3 rzeczy , których facet nienawidzi.

Wrz 23, 2014

Jako głowa rodziny czujemy się bardzo odpowiedzialni. Często szukamy sposobów, by pomagać w czynnościach codziennych. Dbamy o domowy budżet i poczucie bezpieczeństwa, są jednak momenty, gdy ogarnia nas złość.

Jak w prosty sposób wyprowadzić mężczyznę z równowagi? To wcale nie jest takie trudne, popatrzmy na te trzy przykłady.

Możesz pozmywać naczynia?
Tak, po jedzeniowe brudki… Który facet ich nie kocha? Widząc zlew pełen talerzy i brudnych, po kawowych, kubków uśmiechamy się szeroko i dokładamy jeszcze miskę po płatkach.  W co drugim domu kłótnie rozpoczynają się właśnie przy zlewie. Wiem, że często dochodzi do obrazy i cichych dni. Facet po prostu nie lubi zmywać, lubimy robić kreatywne rzeczy: skręcać meble, wbijać gwoździe pod rodzinną fotkę, dokręcić gdzieś śrubkę. Zapach smaru wywołuje w nas poczucie spełnienia, a zmywanie jest nudne… Oczywiście zaraz padnie zdanie, że ktoś to robić musi. Jasne. Ktoś też musi wymienić gniazdka i przetkać zlew. Teraz to zakrawa o polemikę odnośnie równouprawnienia itp. Ciężko nas przekonać do mycia naczyń, gdybym miał większą powierzchnię roboczą, zainwestowałbym w zmywarkę.

Wiem, że jest mecz, ale zabrakło mi śmietany i….
Wizja zrobienia natychmiastowych zakupów, zawsze wypływa w momencie styku męskiego tyłka z kanapą. To bardziej niż pewne, że gdy tylko zaczyna się mecz, w głowie kobiety buduje się plan doskonały. Nagle trzeba coś podać, iść do sklepu, pomóc, no bo jak to tak możesz sobie siedzieć i mecz oglądać, gdy ja muszę robić? Proste. Oczywiście wcale nie musisz tego robić, bo nikt cię nie zmusza. Musisz być jedynie gotowy na delikatne podszczypywanie w stylu: „gdzie ja to schowałam…”, „dlaczego nie pomyślałam wcześniej o tych zakupach?”, „znowu wszystko na mojej głowie”.  Nie ma lekko, drogi mężczyzno. Tym sposobem dochodzimy do trzeciego finalnego punktu.

Wszystko na mojej głowie.
Na koniec coś co wyniszcza każdego faceta, poczucie ciągłego „nicnierobienia”. Kiedyś zastanawiałem się jak brzmią najczęstsze wypowiadane zdania przez kobiety, w fazie wkurzenia. Obstawiam, że to jedno zajmuje bardzo wysokie miejsce. Otóż, facet nic nie robi. Statystycznie biorąc, kobiety mają poczucie ciągłych obowiązków, często traktują facetów jak duże dzieci, bawiące się w dorosłość. Kiedyś byłem świadkiem takiej zabawnej sytuacji, gdy facet cieszył się w sklepie z zakupu nowego telewizora. Szepcząc skrycie żonie na ucho, czego to ten telewizor nie ma i co będą mogli na nim oglądać, ściskał ręce w geście radości. Na co żoną skwitowała: „No będziesz miał swoją zabaweczkę, teraz już nic mi w domu nie pomożesz”. Czar pryska…

To tylko małe przykłady sytuacji, które nas wkurzają. To rzeczy, których kobiety starają się nie zrozumieć, lub chcą by tak to wyglądało. Każdy ma swoją nirvanę, chwile która daje mu dużo radości. Są jednak kobiety, które są bardzo wyrozumiałe i na dużo nam pozwalają, dlatego otrzymują nagrodę jaką jest spokój.

Miłego dnia i zmywania naczyń drodzy panowie.