Być polski dla Polski

Wrz 20, 2014

Takich tematów raczej nie poruszam, nie dlatego, że nie lubię, po prostu wywołują one skrajne emocje wśród odbiorców. Potem wychodzi różnie, zresztą o tym za chwile…

„Być polski dla Polski”, to hasło dziś rano wpadło mi do głowy, słuchając wypowiedzi dziennikarzy lub polityków, na temat nowej sytuacji w naszym kraju. Polacy są cudowni! Chwalimy co obce, krytykujemy co nasze, a gdy coś nie jest już nasze, to stwierdzamy, że wcale takie złe to nie było. Patriotyzm w naszym kraju jest bardzo chwalony, wielu z nas uważa się za patriotów i odda za kraj życie – przynajmniej tak twierdzą.

Być lepszym polakiem
Skoro chcemy lepszej polski, lepszych czasów, musimy być uczciwi w stosunku do siebie jak i do niej. Musimy przestrzegać zasad panujących w kraju, płacić podatki, wywieszać flagę za okno, gdy od nas tego oczekują, kupować tylko lokalne produkty i odbyć służbę wojskową? No cóż, został jeszcze jakiś patriota?

Obecnie wartości w społeczeństwie mają różną wagę, prawdziwe patriotyczne odruchy mają osoby pamiętające śmierć i ciężkie czasy wojny. Dla nich słowo Polska to całe życe, zastanawia mnie jakie znaczeni to słowo ma dla młodych cywilów, polityków, księży, lekarzy, prawników itd. Garnitur, Warszawa, kasa, zabawa, prestiż, wiara? Pewnie nie do końca, słuchając niektórych z nich ciężko myśleć inaczej.

Na koniec…
Więc jak być polski dla Polski? Wiele razy mam przemyślenia na ten temat, czy w czasach potrzeby byłbym w stanie stanąć na czele ruchu wyzwolenia i wetknąć kwiatek w lufę przeciwnika? Czy oddał bym Polsce życie, rodzinę, przyjaciół i życiowy dorobek? To pytania, które nie mają jasnej odpowiedzi, je weryfikuje historia, która w dzisiejszych czasach bardzo dynamicznie się rysuje.