Cześć jestem Szymon – sesja dziecięca.

Maj 4, 2014

Wczoraj był dzień wielkiej pracy, znajomi poprosili mnie o sesję zdjęciową ich małego Szymka. Miało być skromnie, kilka fotek razem, fotka Szymka i do domu…

Wyszło jak zawsze…

Szymek ma 4 miesiące, ale pozuje do zdjęć jak rasowy model. Nigdy nie ciągnęło mnie do fotografii dzieci, ale po tej  sesji, mam ochotę robić tylko tego typu zdjęcia.

Sesję zrobiłem w pokoju Szymona, bez lamp i studyjnego światła. Bazowałem tylko na świetle zastanym, wspomagając się blendą.  Efekty? Jak dla mnie genialne, trochę pracy na komputerze przy obróbce tła, ale to co finalnie wyszło z aparatu było już mega ciekawe… Sami zobaczcie.

„Cześć jestem Szymek, a to mój wielki świat!”

Oto ja z rodzicami.
Oto ja z rodzicami. Ja to ten pośrodku, tak dla ścisłości.
Mam spoko buty...
Mam spoko buty…
... i spoko czapkę.
… i spoko czapkę.
Lubię miękkie szale...
Lubię miękkie szale…
...ciepłe ubrania
…ciepłe ubrania.
Ostatnio oglądałem Rambo, kiedyś będę taki jak on.
Ostatnio oglądałem Rambo, kiedyś będę taki jak on.
Mam spoko Misia...
Mój Miś, to jest ale miś!
i spoko Mamę
Mam fajną Mamę…
Tata też jest spoko!
i Tatę!
Oto ja i moja rodzina
Oto ja i moja rodzina.

 

fot. Bartosz Pussak

Wszystkie prawa zastrzeżone.