Jak przeżyć swoją pierwszą konferencję? Blog Conference Poznań

Kwi 28, 2018
Moim zdaniem, za nami najlepsza edycja Blog Conference Poznań. Miałem okazję porozmawiać ze sporą ilością osób debiutujących na takich blogowych wydarzeniach. Uderzyła mnie pewna kwestia, która wydaje mi się teraz irracjonalna ale…

Ludzie boją się ludzi! Dobrze pamiętam moją pierwszą wizytę na Blog Conference Poznań i to zagubienie, brak śmiałości by podejść do kogoś i po prostu porozmawiać. Takie sytuacje bywają naprawdę stresujące dla osoby, która zaczyna poznawać ten świat. Postanowiłem napisać kilka rad, z mojej perspektywy, które może pomogą przełamać ten lęk.

Gotowi? Jedziemy.

1. Strach ma wielkie oczy.

Pamiętaj, że na 100% nie jesteś jedyną osobą, która czuje się zagubiona. Strach ma wielkie oczy, tak się mówi i wiesz co jest w tym sporo prawdy. Wszyscy przychodzimy na takie wydarzenia w tym samym celu. Nie ma tutaj osób, które chcą nas obrazić, pobić czy hejtować. Jesteśmy po to aby czegoś się nauczyć i poznać dużo ciekawych osób. Podczas Blog Conference Poznań wszyscy są mega pozytywnie nastawieni i chcą sobie pomagać, taka jest specyfika tej konferencji. Nie ma znaczenia w jakim miejscu swojego blogowania się znajdujesz, każdy pyta, szuka odpowiedzi i w większości przypadków je znajduje.

2.Nawiązuj relacje z twórcami.

Kluczem do sukcesu w większości przypadków jest zwyczajne: „Cześć mam na imię…, o czym piszesz/ co cię tutaj sprowadza?”. Uwierz mi ludzie są cudowni i uwielbiają się poznawać. Ja przez ostatnie lata poznałem kilkadziesiąt osób, które do tej pory są moimi dobrymi znajomymi i na każdą konferencję ustawiamy się na spotkanie. Networking to coś wspaniałego, wiedzę możesz zdobyć na wiele sposobów, ale relacje buduje się w takich miejscach.

Bartosz Popiel na Blog Conferencje Poznań

3. Idole nie gryzą.

Wiem jak to jest, kiedy zakładamy blog i mamy swojego guru w blogosferze. Potem przychodzi konferencja i na schodach wpadamy na tą osobę. Normalnie wstyd, ucieczka i na końcu śmierć. Opowiem trochę o swoich dawnych lekach, bo historie innych zawsze wpływają motywująco na nasze działania.

Podczas mojej pierwszej edycji Blog Conference Poznań, strasznie chciałem poznać Tomka Tomczyka, który w wielu oczach jest ojcem blogosfery. Tak się składa, że miałem minimum 10 okazji żeby podejść, zagadać i wiesz co? Dupa. W głowie standardowe wymówki: „Jeszcze będzie okazja, co ja mu powiem? Lepiej się nie wychylać… Na pewno mnie wyśmieje!”. Do tej pory nie zamieniliśmy słowa z Tomkiem, ale strach dawno minął. Teraz bardzo żałuję, bo mógłbym być o krok dalej w tym co robię. Mogłem dowiedzieć się rzeczy, które same przyszły kilka miesięcy później. Blogerzy nie gryzą, wręcz przeciwnie pomagają i chcą byśmy się rozwijali. Podczas ostatniej edycji Blog Conference Poznań porozmawiałem z Bartkiem Popielem (liczysiewynik.pl). Otrzymałem od niego taką dawkę know-how i motywacji, jaką trudno mi było znaleźć przez ostatni rok. Nie było barier, nie było wstydu. Otwarta rozmowa, proste pytania i wartościowe odpowiedzi.

Uwierz w siebie, porzuć strach, zostaw swoje obawy. Czasami mamy jedną jedyną szansę, aby zyskać dużo, nie tracąc przy tym niczego. Nie bój się rozmowy z innymi twórcami oni bardzo mocno sobie pomagają. Budowanie wartości w internecie, to obecnie cel jaki większość z nas sobie stawia.

4. Bądź szczery.

Zapytałem Nikodema z bloga Rockdaddy.uk,  czego boimy się jadąc pierwszy raz na konferencję blogerską . Słusznie zauważył, że boimy się przyznać do tego, że nie znamy kogoś twórczości. Pamiętaj nie musisz znać wszystkich twórców, szczerze to rzadko kiedy czytamy blogi wszystkich znajomych. Brak wiedzy na temat tego czym zajmuje się dana osoba jest świetnym tematem do rozmowy i wzajemnego poznania. Każda rozmowa na temat popełnianych błędów, czy sposobów na lepsze dotarcie do odbiorców wpływa tylko na twoją korzyść!

Blog Conference Poznań

5. Czego oczekujesz od takiej konferencji?

Jadąc na moją pierwszą konferencję Blog Conference Poznań założyłem sobie, że zdobędę wiedzę potrzebną do tego by rozwinąć swój blog. Siedziałem i skrupulatnie notowałem wszystko co płynęło do mnie ze sceny. Byłem oczarowany! Kolejna konferencja była już zupełnie inna, bo postawiłem na ludzi. Chciałem poznać jak największą ilość twórców i wejść do tej wielkiej blogowej rodziny. Jak widzisz wszystko zależy od tego jaki masz cel i czego oczekujesz od konferencji. Grunt to realizować te postanowienia i starać się rozmawiać ile się da!

Głowa do góry i widzimy się niedługo! :)