JA Tata zdradzę wam mały sekret.

Sty 13, 2015

Dziś wpis z kategorii „JA Tata zdradzę tajemnicę”. Jeżeli śledzisz blog CałyJA pewnie wiesz, że wkrótce spodziewam się małego bobasa. Ten dzień zbliża się wielkimi krokami i z dnia na dzień emocje wywracają moje wnętrze do góry nogami. Dziś ta najważniejsza dla rodziców informacja: chłopiec czy dziewczynka?

Gdy taka wiadomość obiega całą rodzinę pierwsze pytanie jakie pada z ust najbliższych to: Co byś chciał? Chłopca czy dziewczynkę? Jakoś nigdy nie miałem wyraźnie sprecyzowanej myśli na temat płci mojego dziecka. Podobno facet chce spłodzić syna,  wybudować dom i zasadzić drzewo, ale chyba nie do końca tak to wygląda. Dla mnie na pierwszym miejscu było zawsze zdrowie dziecka i tak pozostanie, a to czy będę miał syna czy córkę praktycznie nic nie zmienia.

Słyszałem dwie teorie na temat płci dziecka: synek mamusi i córka tatusia. Nie wiem czy to prawda, jeżeli tak to, każdy facet powinien chcieć córeczkę. Nie wiem jak to jest z dziewczynami, ale w moim przypadku zawsze było mi bliżej do mamy. Wszelkie problemy i pytania kierowałem właśnie do niej: cukierki, zabawki, ubrania, pretensje itd. Jest dla mnie wzorem i źródłem niewyczerpanej wiedzy i dlatego widzę pewien sens tych dwóch teorii.

Moja córka Amelia będzie miała fajnego tatę i fajną mamę. Będę jej czytał bajki, grał na pianinie i gitarze. Postaram się nauczyć obsługi kontrolera od PlayStation, oczywiście jak mama nie będzie patrzeć. Postaram się być wzorem, postaram się być podporą i pięknym wspomnieniem jej dzieciństwa, pewnie wydając przy tym majątek na kosmetyki, błyskoty i ubrania. Podobno człowiek, gdy ma dzieci jest zdolny do ogromnych wyrzeczeń. Prawda to?

Cieszę się, że będę miał malutką córeczkę, która w przyszłości stanie się „córeczką JATatusia”. Czuję, że życie przyniesie nam teraz spore wyzwania, ale również ogromną radość i dużo miłości. W najbliższym czasie będę pisał w dziale JA Tata jak potoczyły się dalsze losy taty Bartka, oby Amelka mi na to pozwoliła :)