Moja Islandia

Mar 5, 2014

Podróżowanie, odkrywanie świata, lekcja bogactwa otaczającej nas przyrody. Czasami tak dalekiej, czasami całkiem bliskiej. Możliwość poznawania i doznawania cudów natury, to chyba najlepsze co nam dało życie.

Od kilku dobrych lat jest we mnie niespełnione marzenie, związane z odkrywaniem świata. Marzenie, tak silne, że nie słabnie, lecz nabiera mocy. Przeplata się w wirze myśli i ciągle powraca.

Zacznijmy może od początku…

fot. Christian Schweiger

fot. Christian Schweiger

Usłyszałem kiedyś, że za odległą dalekością, wyrasta z ziemi przepiękna nordycka wyspa – Islandia. Wiele lat planowałem podróż w to cudowne miejsce. Dlaczego? Dla klimatu, dzikości natury, zakątka świata dającego nam zimno lodowca, ciepło wulkanu i moc tryskającego gejzeru. Dlatego wszystkiego i może jeszcze czegoś ponadto.

O Islandii opowiedziała mi kiedyś muzyka Sigur Ros. Pamiętam jak dziś, przygaszone światła, smak wina i magia dźwięku. Przesłuchując  album „()”, nie potrafiłem wyjść z podziwu. Myślałem sobie, „Gdzie trzeba żyć, by nagrać coś równie pięknego?”. Wtedy powiedziałem sobie –  „Bartek musisz tam pojechać!”. To jeden z tych celów, które mają długą drogę realizacji. To jedno z tych marzeń, które sprawia, że w brzuchu latają motyle.

fot. Tyler Stableford

fot. Tyler Stableford

źródło: http://www.arcticphoto.is/

źródło: http://www.arcticphoto.is/

 

fot. Andre Ermolaev

fot. Andre Ermolaev

Zapewne kiedyś uda mi się odwiedzić Islandię. Tą piękną wyspę,  mającą na swojej niedużej powierzchni, wszystko co daje nam natura. Skandynawia jest taka piękna, taka dzika i taka bliska. Niestety podróż jak i ceny na miejscu ma bardzo wysokie.

źródło: http://www.arcticphoto.is/

źródło: http://www.arcticphoto.is/

fot. Daf Lazer

fot. Daf Lazer

Wycieczką zorganizowaną trudno zamknąć w 10 tys złotych. Jednak czy to powód, by tracić nadzieję i nie dążyć do realizacji celu? Raczej nie – rzadko myślę pesymistycznie, bardzo rzadko. Dlatego zakładam, że w przeciągu najbliższych lat moja noga tam stanie, w jednym ręku będę dzierżył aparat, a w drugiej osobę bliską memu sercu. Już dzisiaj wiem, że ta podróż na zawsze odmieni moje życie.

Islandia

Na koniec zostawiam Was z dźwiękami płynącymi z serca Islandii.