Nie głosujesz, zamknij usta.

Maj 26, 2014

Oddałeś głos? Masz prawo, stanąć na mównicy i powiedzieć, że jesteś niezadowolony z wyników, czujesz żal i jesteś zły. Jeżeli twoje lenistwo wygrało z obywatelskim obowiązkiem, milcz i trzymaj zamknięte usta. 

Wczoraj cała polska wybierała kandydatów do Europarlamentu, to czas kiedy każdy z nas ma swój obywatelski obowiązek, by stawić się przy urnie wyborczej oddając głos na Polskę. Jednak żyjemy w wolnym państwie i mamy też prawo mieć to wszystko gdzieś… Gdy wieczorem przyszedł czas pierwszych sondaży i publicznych opinii, internet wrzał. Nienawiść spadła na ziemię uderzając w nią tak mocno, że Hadesowi do teraz dudni w uszach. Ja należę do większości, niestety tej nieoddającej swojego głosu. Frekwencja była niska, dało się to przewidzieć, sam nie zgłosiłem się dlatego, że po prostu mi się nie chciało. a może dlatego, że temat polityki staje się dla mnie niezwykle męczący. Na kilka dni przed wyborami, szefowie partii byli w stanie wyrwać sobie nawzajem serca, by przekonać obywateli do tego, że warto głosować na ich partię. Media ociekały brudem, a na twarzach co niektórych kandydatów widniały doklejane uśmiechy.

Najbardziej nie lubię, po wyborczych debat, gdy każdy mówi, że to hańba, że dana partia wchodzi do Europarlamentu. Jasne mam prawo do wyrażenia swojego zdania, pod warunkiem, że taki głos oddałem robiąc w ten sposób wszystko, co do mnie należy. Jeżeli jednak tego głosu nie oddajesz, zachowaj sobie swoje opinie dla siebie, bo co kogo interesuje zdanie człowieka, który spędził ten czas w domu przed komputerem, TV czy jakim tam innym „zajmującym” czas zajęciem. Nie głosujesz, zamilcz, albo zamknij się gdzieś, gdzie nikt cię nie usłyszy.

Polityka, to trudna kwestia w życiu młodego człowieka, mało kogo interesuje co się w niej dzieje, większość z nas widzi tam tylko krzyk, klamstwa i podzielone zdania. Jednak patrząc w przyszłość jakby wyglądała Polska bez polityków? Czy czułbyś się bardziej wolny i niezależny?