Nienawidzę cię rasistowski pedale!

Wrz 15, 2015

Jeszcze kilkanaście lat temu, jedynym miejscem w którym przelewano swoją nienawiść i złość były osiedlowe mury. Hasła typu „BP to pedał”,”HWDP” i tym podobne slogany było można spotkać w przeróżnych miejscach. Wiązało się to jednak z ryzykiem dość kosztownych konsekwencji. Dlatego zanim osoba o skrajnie niskim poczuciu estetyki zastanawiała się 2 razy zanim wstrząsnęła puszkę z farbą. Na nieszczęście wtedy pojawił się internet… I strach zamienił się w nadludzką odwagę.

Początki były nawet całkiem przyjemne, gdy na ówczesnym najbardziej popularnym komunikatorze – IRC, podpadło się adminowi lub użytkownikowi z @ (opem – większymi prawami zarządzania) dostawało się bana na dzień, dwa lub jeżeli było się bezczelnym do granic możliwości na wieczność. Wtedy sprawę można było uznać za zamkniętą. Nikt nikogo nie wyzywał, nikt nikomu nie ubliżał. Oczywiście jak to bywa ze wszystkim, do czasu. W tamtych latach nie poruszało się raczej kwestii rasowych czy partnerskich. Były to jeszcze tematy tabu, ale z perspektywy czasu patrząc można śmiało powiedzieć, że to były „czyste” lata. Mimo tak dużej anonimowości ludzie posiadali jeszcze emocjonalne sumienie.

[ultimate_heading main_heading=”Wrota Milenium” margin_design_tab_text=””]
[/ultimate_heading]

W moim odczuciu Milenium jednak przyniosło po części negatywną zmianę. Wtedy wiele rzeczy zaczęło się zmieniać. W latach 2000-2010 mieliśmy dość spory skok w dziale technologi mobilnej komunikacji. Pojawiły się pierwsze smartfony i świat zmienił się na zawsze. Ludzie z hasła „Dobra robota, odnosisz kolejny sukces!” przeszli na „Dlaczego on nie ja?” dając temu emocjonalny upust w wirtualnym świecie.

Z pierwszym „hejtem” miałem styczność dość późno, bo jakoś w latach 2009-2011, gdy poznawałem YouTube i świat blogowania. Wtedy w komentarzach pod wpisami pojawiały się wyzwiska, obelgi i rasistowskie hasła. Pamiętam jak długo zastanawiałem się „dlaczego ludzie to robią?”. Co to za chora moda? Dlaczego nie potrafimy poklepać kogoś po ramieniu kiedy odnosi sukces lub starać się go poprawić, gdy popełnia błędy. Powszechnym stało się ocenianie ludzi poprzez ich orientację seksualną, oczywiście każdy ładny koleś musi być gejem, a każda laska mówiąca o pięknie kobiecego ciała to lesbijka. Wszyscy lepsi od nas to debile, a każdy komu nie wychodzi to nieudacznik i życiowa oferma. Na szczęście my jesteśmy w tej grupie osób, którzy są chodzącym przykładem…

HALO! Obudź się, wokoło ciebie jest kilka osób, które myślą o Tobie dokładnie tak samo jak Ty o nich. Staraj się coś zmienić, a nie wchodź w bezsensownie dialogi, mające na celu udowodnić kto bardziej kogoś zadepcze. To przecież skrajny idiotyzm.

Myślę, że w tej całej sytuacji nie ma problemu społeczeństwa w odniesieniu do całej grupy. Tutaj mamy do czynienia z osobistymi problemami poszczególnych osób. Strasznie nie lubię tego mówić i pisać: problemem mogą być luki w wychowaniu, czy otaczające nas środowisko. Te rzeczy trudno zmienić, ale zawsze gdzieś blisko jest osoba, która myśli inaczej i idzie właściwym torem. Wystarczy w odpowiednim czasie wyciągnąć rękę i powiedzieć:

[ultimate_fancytext strings_textspeed=”35″ strings_backspeed=”0″ typewriter_cursor_text=”!” fancytext_strings=”STOP MOWIE NIENAWIŚCI!” strings_font_style=”font-weight:bold;” strings_font_size=”30″ fancytext_color=”#dd3333″]

Popatrz na główne zdjęcie i zastanów się, po której stronie torowiska staniesz? Ja wybieram tą bardziej ludzką.

Jeżeli uważasz podobnie powiedz o tym światu. Dołącz do akcji #STOPMOWIENIENAWIŚCI i spraw by było lepiej.