Pokój dziecięcy dla Amelki

Wrz 23, 2015

Na pewno w dzieciństwie mieliście wizję pokoju idealnego, takiego w którym chce się bawić i mieszkać. Jako dziecko zawsze chciałem mieć łóżko piętrowe i spać na górze. Niestety z racji tego, że jestem jedynakiem było to dość kłopotliwe. Dzieci uwielbiają ukrywać się i udawać, że są w miejscu magicznym, o którym nikt nie ma pojęcia. Przynajmniej ja tak miałem. A jak widzę pokój dziecięcy dla mojej Amelki?

[interactive_banner_2 banner_image=”3747|https://bartoszpussak.plwp-content/uploads/2015/09/Pokoj_dziecka.jpg” banner_style=”style11″ banner_color_desc=”#ffffff” banner_color_bg=”#ffffff” image_opacity=”1″ image_opacity_on_hover=”1″]

Jasno, ciemno? Jaki powinien być pokój dziecięcy?

Uwielbiam jasne i bardzo minimalistycznie urządzone przestrzenie. Kiedyś upychało się jak najwięcej rzeczy w każdy możliwy kąt, bo w końcu trzeba wykorzystać każdy centymetr pokoju. Obecnie panuje trend na pokoje przejrzyste o większej powierzchni i małej ilości mebli. Swoje miejsce ponownie odnajdują tapety w połączeniu z malowaną ścianą. W ofercie wielu sklepów mamy specjalne naklejki, którymi możemy w łatwy sposób przyozdobić ściany. Niektóre z tych pomysłów są naprawdę interesujące. Moje wyobrażenie pokoju córki idzie właśnie w takim kierunku. Mało, ładnie, jasno, czysto.

Myślę, że dzieci w dzisiejszych czasach mają dużo lepiej. Internet robi za rodziców całą pracę, wystarczy wpisać „pokój dziecięcy” i wyskakuje nam wiele symulacji i miliony gotowych pomysłów. Mamy dziś dostęp do poradników dziś np. trafiłem na portal z mega rozwiązaniami zobacz, jestem zauroczony tym co tam pokazują. Jeżeli chcesz mieć gustowny pokój dla dziecka, to już nie jest już kwestia tego czy potrafisz taki zrobić, tylko ile chcesz na niego wydać.

[interactive_banner_2 banner_image=”3748|https://bartoszpussak.plwp-content/uploads/2015/09/pokoj-dzieciecy-z-girlanda-z-trojkatow-na-scianiemain.jpg” banner_style=”style11″ banner_color_desc=”#ffffff” banner_color_bg=”#ffffff” image_opacity=”1″ image_opacity_on_hover=”1″]

Wracając do pokoju mojej Amelki…

Obecnie mieszkamy w kawalerce więc o pokoju z prawdziwego zdarzenia nie ma mowy. Mam nadzieję, że w przeciągu kilku miesięcy to się zmieni. Radzimy sobie jednak dość fajnie, mała dostała jeden cały róg mieszkania, gdzie ma swoje łóżeczko i wszystkie zabawki. Przestrzeń zabaw znajduje się w centralnej części mieszkania.

Przeważnie rozkładamy jakąś matę i otaczamy ją poduchami, tak by Amelka mogła bezpiecznie się bawić. Przechodzi właśnie stadium poznawania i chwytania wszystkiego co ją otacza, a gdy zacznie chodzić czeka nas kolejne przemeblowanie. Musimy ukryć wszystko z zasięgu jej wzroku i zapewnić jej bezpieczeństwo w pierwszych kroczkach.

Ciągle przeglądam internet w poszukiwaniu fajnych gadżetów dla dzieci. Podobają mi się bardzo, takie pobudzające w dziecku zmysł kreatywny. Wszelkiego rodzaju klocki, tablice, tkaniny o różnych wzorach i fakturach są bardzo pożądane!

Zastanawiam się również w jaki sposób zagospodarować przestrzenie pod skosem, trudno tam zawiesić szafkę. Widziałem gotowe rozwiązania w Ikea, ale jakoś do naszego pokoju nieszczególnie pasują. Pozostają zabawki, których robi się coraz więcej. Na razie zajmują karton przy łóżku. Wiem, że to kwestia kilku miesięcy i taki rozmiaru lodówki może być za mały.

Tato fajne mam zabawki, ale ten pilot jest taki inspirujący…

No właśnie. Zabawki, zabawkami ale najlepsze są piloty, butelki, telefony komórkowe i komputery. To wszystko trzeba powoli ukrywać i odgradzać od Melki. Nie obejrzę się i będzie trzeba szukać biurka i rozstawiać pierwsze sprzęty elektroniczne. Z pokojem dziecięcym jest trochę tak, że tam się wszystko zmienia się w nim tak samo dynamicznie jak szybko rozwija się dziecko. Wszystko musi iść jednotorowo i pasować do siebie w 100%.

Jasne kolory + drewno = idealnie

Bardzo podoba mi się połączenie jasnej drewnianej podłogi i jasnych ścian. Wygląda to niesamowicie! W takich przestrzeniach mógłbym spędzać z Amelką długie popołudnia, a gdy zaśnie czytać w fotelu książkę popijając aromatyczną kawę…

Kiedyś na pewno marzenia się spełnią. Znajdę taki dom, gdzie z całą rodziną będziemy spędzać super czas, wspólnie jadać posiłki, uczyć się, bawić się i poznawać świat na nowo. To taka moja idealistyczna wizja bycia dobrą rodziną.

[interactive_banner_2 banner_image=”3751|https://bartoszpussak.plwp-content/uploads/2015/09/a8ff078d9ce24f2460beffc42eefe31e1.jpg” banner_style=”style11″ banner_color_desc=”#ffffff” banner_color_bg=”#ffffff” image_opacity=”1″ image_opacity_on_hover=”1″]