Blog Conference Poznań 2018 zakończony. Pozostały już tylko wspomnienia i wewnętrzna chęc rozwoju. Spędziłem niezapomniany czas, robiąc zdjęcia, rozmawiając z ludzmi i ciesząc się każdym dobrym słowem o tym co robię.

To był mój trzeci raz z Blog Conference Poznań, ale drugi raz w roli organizatora. Takie konferencje łączą, uczą i dają ogromnego kopa. W tym roku biegałem z aparatem uwieczniając ile się da. Tracąc przy tym wszystkim część merytoryczną wydarzenia. Po dwóch dniach telefon pokazał mi 26 km przebytego dystansu, to więcej niż myślałem. Do sedna.

Było kosmicznie dobrze! Przyleciał do mnie z Edynburga Nikodem (http://rockdaddy.uk) i razem przeżywaliśmy ten piękny czas. Jednogłośnie oznajmiam – tą edycje tworzyli ludzie, jakość prelekcji i na końcu miejsce! Pozwólcie, że skupię się na ludziach, bo ich strasznie cenię. Poznałem wiele osób, które przez ostatni rok doceniają to co robię, to w jaki sposób tworzę instastory i jak pokazuję moje codzienne życie. Poznałem również wiele osób, które były mi wcześniej zupełnie nieznane, a mają w sobie ogromny potencjał. Jestem nieziemsko wdzieczny Bartkowi Popielowi (http://liczysiewynik.pl) za rozmowę, motywację, rady i cele. Andrzejowi Tucholskiemy (http://andrzejtucholski.pl) za świetny czas na biforze i ciepłe słowa. Ogromnie cieszy mnie, że spotkałem osoby, które znam od lat tj. Paula Pojnar, Aleksandra Bohojoł, Marcin Perfuński, Kamil i Ola Polny, Janina Bak.  Można by tak wymieniać i wymieniać…

Poprzedni rok wiele zmienił w moim życiu, ale  nadchodzący zmieni wszystko. Stawiam na rozwój, obieram plan i niedługo wracam do Was z czymś nieziemsko nowym!

Za kilka chwil pojawią się zdjęcia. Mam nadzieję, że znajdziecie chwile by napisać mi jak się podobało!

Więcej Instastory