Reakcja na mikołajkowe prezenty

Nie jesteśmy rodzicami z kategorii – kupujemy przez cały rok setki zabawek i spełniamy każdą zachciankę Ami. Sprawa wygląda tak, że praktycznie nic nie kupujemy, bo nie czujemy takiej potrzeby, bo łatwiej docenia się później wyczekany prezent itd. Prawda jest też taka, że Dziadki przez cały rok zapewniają Ami prezentową ucztę… Trudno sprawić by było inaczej, no przynajmniej tak w praktyce.

W te Mikołajki postanowiliśmy troszeczkę poszaleć. Kupiliśmy kilka prezentów, zapakowaliśmy je w osobne kartony i wręczyliśmy Amelce.

Jaki był tego efekt zobaczcie na filmie :)