STAŁO SIĘ,
przed końcem roku ruszyłem z projektem, który chodził mi po głowie od długiego czasu. To w sumie pewnego rodzaju terapia dla mnie, bo zamierzam złamać barierę nieśmiałości fotograficznej i zrobić 100 portretów przypadkowo spotkanym osobom.

Dzisiaj wybrałem się na 2h spacer po Poznaniu  i spotkałem/ poznałem 8 wyjątkowych ludzi. Znam imiona tylko dwojga z nich, z kilkoma porozmawiałem dłuższą chwilę, niektórzy zatrzymali się jedynie na zdjęcie.

Przez te dwie godziny przełamałem się i spontanicznie namówiłem spotkane osoby, by stanęły na chwilę i zapozwały przed nieznanym im fotografem. Ludzie mają wyjątkowy dar radzenia sobie ze wstydem, wystarczy czasami jedno zdanie lub słowo, by ich nastawienie zmieniło się o 180 stopni.

Tymi słowami wstępu zapraszam Was na ten cykl „Ludzie Poznania”. Nie daję sobie jakiegoś terminu na wykonanie projektu, to musi wyjść naturalnie, będę stopniowo dodawał zdjęcia na moim fanpagu Bartosz Pussak Photography oraz stronie pussakbartosz.pl. Podzielcie się z innymi tym projektem, jeżeli się Wam spodoba, będzie mi niezmiernie miło

Więcej Instastory